3 Maj

3 maja tradycyjnie wzieliśmy udział w uroczystościach na Sumowej Grapie. O godz. 10.00 wspólnie z procesją wyruszyliśmy pod pomnik Grunwaldu, gdzie odbyła się uroczysta msza św. Na zakończenie można było się rozgrzać i posilić pyszną strażacką grochówką:)

18238542_893278880824965_8142807298904635524_o

Zabawa karnawałowa

14 stycznia odbyła się nasza kolejna zabawa karnawałowa, tym razem była to Piżama Party:) Goście dopisali, sponsorzy nie zawiedli, a rodzice jak zawsze stanęli na wysokości zadania i okazali swoją pomoc:)

BARDZO DZIĘKUJEMY:) Mamy nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się w komplecie:)

IMG_1825 IMG_1826 IMG_1871

IMG_1850 IMG_1860 IMG_20170115_002631

IMG_1832 IMG_1834

W niedzielę swoją zabawę miały dzieciaki z zespołu, które zajadały się pysznym tortem wylicytowanym przez rodziców:) Tort ufundował Pan Marek Wojciuch (Cukiernia „Szarotka”) za co Bardzo Dziękujemy:)

15966206_1226738324042137_8923520424875600298_n IMG_1911

 

Zapowiedź płyty DVD:)

Bardzo dziękujemy Wszystkim, których nie wystraszył mróz i byli obecni na naszym koncercie:) Podziękowania kierujemy również w stronę całej ekipy Realizacjelive, oraz WGmedia, które transmitowało nasz koncert na żywo! Dla nas było to naprawdę bardzo duże i ważne wydarzenie:)

Cały koncert będzie można zobaczyć na płycie DVD, którą niebawem planujemy wydać.

Jeszcze raz bardzo DZIĘKUJEMY!

15895934_376597936026680_1015995855838268745_o 15896370_376598092693331_5422783979913918466_o

A o to zapowiedź naszej płyty w wykonaniu starszych hulajników:)

najmłodsi również dali rade:)

 

Transmisja koncertu!!!

W ostatniej chwili zdecydowaliśmy, że chcemy utrwalić nasz koncert kolęd:) Postanowiliśmy nagrać to wydarzenie i wydać płytę DVD z koncertu, która będzie piękną pamiątką i jego dobrą dokumentacją. Jest to możliwe dzięki współpracy z Panem Mariuszem Jaskiem i jego firmą Realizacjelive. Patronat medialny nad koncertem objął portal WGmedia.eu, dzięki któremu nasz koncert będzie można również obejrzeć na żywo na youtube!!!

Walencja

Wyjazd do Walencji (Hiszpania) przebiegł w tym roku bez większych niespodzianek. Wyjechaliśmy z Milówki 14.08.2016 we wczesnych godzinach rannych, aby dotrzeć na nocleg do Parmy we Włoszech. Po drodze tradycyjnie mieliśmy opowieści geograficzne wygłaszane przez panią Wandę i tak wieczorem dotarliśmy do miejsca naszego noclegu. Był to dom pielgrzyma, który prowadzony jest przez Pakistańczyków. Na drugi dzień rano uskuteczniliśmy wyjście do kościoła, gdyż było to święto i w godzinach południowych ruszyliśmy w dalszą drogę (tą dłuższą).

Po drodze mijaliśmy San Remo, Genuę i poruszaliśmy się piękną drogą wzdłuż Riwiery Włoskiej. W godzinach popołudniowych dotarliśmy do Cannes, gdzie zrobiliśmy małą przerwę, aby zasiąść na czerwonym dywanie, zobaczyć odcisk ręki Andrzeja Wajdy i innych wielkich gwiazd kina oraz podziwiać piękne jachty zacumowane w porcie. Kilka fotek i można ruszać dalej. Jeszcze tylko przerwa na kolację, którą zrobiły dziewczyny, wieczorna toaleta, bajka na dobranoc i teraz już tylko droga do Walencji.

Na miejsce dotarliśmy w  godzinach południowych. Nasz hotel mieścił się niedaleko lotniska i przewijało się przez niego mnóstwo turystów. Pokoiki czyste, klimatyzacja działa non stop, na zewnątrz +38. Jest OK.

Drugiego dnia już mamy pierwszy występ, ale dopiero wieczorem, więc czas wolny zorganizowany jak zwykle przez panią Wandę. Jedziemy do Art Citi. A tam pobyt w Oceanarium, pokaz tresury delfinów, zwiedzamy różne zakątki świata oglądając faunę i florę. Przemieszczamy się tunelami pod wodą i oglądamy rafy koralowe, rekiny, meduzy itp. W drodze do hotelu namierzamy jeszcze plaże, ponieważ kolejny dzień to PLAŻOWANIE!!! Wieczorem koncert, gdzie spotykamy pozostałe zespoły, min. z Włoch, Bułgarii, Turcji oraz niespodzianka, polski zespół z Kanady. Po koncercie w godzinach bardzo późnych  odbieramy z lotniska Karolinę, która doleciała do nas z Anglii i tak już mamy pełny zestaw kapeli.

13934800_1082714148444556_545223569921064583_n

Kolejnego dnia zwiedzamy starą część Walencji, z jej katedrą oraz słynnym targiem. Po zwiedzaniu plaża i kąpiel. Morze ma 27 stopni, łagodne wejście do wody , szeroka, piaszczysta plaża, czegóż chcieć więcej. Wieczorem nasz ostatni koncert, wspólne zdjęcia, pamiątki i powrót do hotelu.

Kolejnego dnia oczywiście nie możemy sobie odpocząć, bo w głowie pani Wandy już kolejne zwiedzanie. Tym razem jedziemy do jaskiń. Zwiedzamy jaskinie Świętego Jana, a tam płyniemy łódką podziemną rzeką, trochę spacerujemy i znowu łódka. Jaskinia piękna!!!

14067678_1082715461777758_6139121068250730541_n 14088670_1082714268444544_3615304905222745230_n

Kolejny dzień naszego pobytu jest ostatnim, który spędzamy na plażowaniu, ale to nie wszystko. Mamy kilka osób nowych i chrzest musi być. Tym razem przebieramy się na plaży podczas zabawy. Mamy worek pełen różnych ubrań i kto co wylosuje z worka ubiera na siebie. Najfajniejszy kostium wylosowała Ola Sz. i musiała na siebie ubrać strój psa Pluto. Również nasi kierowcy przyłączyli się do naszej zabawy. I tak przebrani na plaży mamy kilka zabaw w postaci wyścigów rzędów (wzbudziliśmy małe zainteresowanie wśród plażowiczów). Trochę było ciężko biegać po gorącym piasku, ale nasi NOWI dali radę. Po plaży jeszcze małe zakupy i powrót do hotelu a tam pakowanie.

14039958_1082714685111169_4524613799733542205_n 14095715_1082715171777787_3411324813837435275_n 14102509_1084233334959304_8704837706429529713_n

I tak zbliżył się dzień naszego wyjazdu do domu. W drodze powrotnej chcemy jeszcze zajechać pod stadion Barcy w Barcelonie, ale plany pokrzyżował nam ogromny korek, w którym staliśmy ok. 2 godzin. Lecz cóż to dla nas i w korku się nie nudzimy. Patryk uruchomił swoją heligonkę i heja!!!

Śpiewamy na drodze, inni uczestnicy korka robią zdjęcia i tak nam czas minął, lecz niestety Barcelona została w marzeniach. Nasi kierowcy muszą się zmieścić z czasem pracy i mkniemy do Włoch, do kolejnej niespodzianki: GARDALANDII!!!. Do Gardalandii dotarliśmy na godzinę przed otwarciem, pani Wanda kupuje bilety, my mamy poranną toaletę, śniadanie (zrobione oczywiście przez dziewczyny) i tak o 9.30 jesteśmy gotowi, aby szaleć do wieczora na kosterach, kolejkach itp.

Po udanej zabawie, na parkingu kolacja i możemy ruszać w drogę do Milówki. Nasza przygoda zakończyła się 23.08.2016 w godzinach południowych, stęsknieni rodzice czekali już na nas, a my opaleni, pełni wrażeń czekamy na kolejny rok, aby wspólnie przeżyć kolejną przygodę naszego życia.

Gościnna Słowacja:)

Zespół wyruszył na Festiwal do Hiszpanii, a niezawodni rodzice promują „Hulajniki” na Dożynkach w Mutne (Słowacja). Nasze placki ziemniaczane z blachy „wyruszyły” poza granice kraju:) Serdecznie dziękujemy ekipie, która spisała się na medal:
Beatka Śleziak (sprzedawca roku:) z mężem
Agnieszka Wróbel
Katarzyna Grzegorzek -Wróbel z mężem
Marek Jakus (operator maszynki:) z żoną
Magda Talik-Maślanka
Dziękujemy, że Wam się CHCE POMAGAĆ:)

20160814_130723 IMG_1043